Dystrybutory bezbutlowe są bardziej higieniczne

Wybuch pandemii COVID-19 uświadomił nam jak ważne w codziennym życiu jest przestrzeganie właściwej higieny.
W wielu placówkach medycznych, takich jak szpitale, kliniki czy gabinety dentystyczne, można znaleźć dystrybutory wody. Pochodzi ona zwykle z plastikowej butli, a to oznacza, że wcale nie musi być dobra dla naszego organizmu. Eksperci ostrzegają, że butlowe dystrybutory wody mogą przyczyniać się do namnażania i rozprzestrzeniania wirusów, bakterii i grzybów. Mechanizm działania takich urządzeń oparty jest o pompy, które po naciśnięciu przycisku zasysają powietrze z otoczenia i tym samym wypychają wodę do komory chłodzącej i kranu. Niestety, wraz z powietrzem, zasysają znajdujące w pomieszczeniu bioaerozole, a w środowisku wodnym składające się na nie mikroorganizmy często znajdują doskonałe warunki do dalszego rozwoju.

Bioaerozole, stanowiące część zanieczyszczeń powietrza wewnętrznego, to różnorodny kompleks cząstek składających się m.in. z materiałów biologicznych takich jak wirusy, pierwotniaki, komórki bakteryjne, fragmenty komórkowe, fragmenty grzybni i zarodniki grzybów. W skład mieszaniny bioaerozoli wchodzą także produkty ich mikrobiologicznego metabolizmu: endotoksyny, enterotoksyny, enzymy i mykotoksyny, występujące w postaci różnych substancji chemicznych. Wewnętrzne powietrze oprócz wcześniej wymienionych zanieczyszczeń pochodzenia biologicznego, zawiera także cząstki kurzu.
badanie zanieczyszczenia wody pitnej
Jednym z głównych źródeł bioaerozoli w pomieszczeniach jest człowiek - podczas kichania, kaszlu, a także wysiłku fizycznego, w pocie i ślinie uwalnia do atmosfery tysiące bakterii. Nie bez wpływu na zanieczyszczenie powietrza pozostaje obecność zwierząt domowych i roślin, które rozprzestrzeniają zarodniki grzybów. Również klimatyzacja, w którą wyposażonych jest większość placówek medycznych to idealne miejsce do namnażania i rozsiewania grzybów i mikroorganizmów. Badania dowodzą, że grzyby pleśniowe stanowią 70% całkowitej mikroflory powietrza w pomieszczeniach biurowych.

Po wejściu w kontakt z drobnoustrojami woda w butli zostanie skażona jeszcze tego samego dnia, a liczba bakterii może osiągnąć od 100 do 370 kolonii na mililitr. Do trzeciego dnia całkowita liczba kolonii bakteryjnych osiągnie 10 000 do 150 000 kolonii na ml. Producenci zaznaczają, że po otwarciu z butli nie powinno się korzystać dłużej niż trzy doby. Tymczasem w miejscach gdzie zużycie wody jest niewielkie, baniaki mogą być wymieniane nawet co kilka miesięcy.

Czy powinniśmy panikować ? Wybuch pandemii COVID-19 uświadomił nam jak ważne w codziennym życiu jest przestrzeganie właściwej higieny. Częściej i dokładniej myjemy ręce, nosimy maseczki ochronne. Bezpieczeństwo naszych bliskich, pracowników i klientów możemy zwiększyć również wymieniając dystrybutor butlowy na taki, który jest podłączony bezpośrednio do wodociągu. Picie bieżącej wody, która przed podaniem nie wchodzi w kontakt z bogatym w bioaerozole powietrzem, a do tego jest filtrowana przez profesjonalne filtry węglowe jest dużo bardziej higieniczne, a obecne w rurach zanieczyszczenia są neutralizowane przez odpowiednie filtrowanie. Dzięki temu można mieć pewność, że pije się zawsze świeżą i dobrą dla zdrowia wodę. Zapraszamy do współpracy !